Soniczna czy z okrągłą końcówką? Którą szczoteczkę wybrać?

Sonic or round-head? Which toothbrush should you get?

Przewijasz sklep internetowy, patrząc na dwa różne kształty główek. Jedna jest długa, podobna do tej w zwykłej szczoteczce. Druga jest mała i okrągła. Ceny są zbliżone, opisy pełne technologii, a ty wciąż nie wiesz, którą wybrać. 

Czytaj dalej, a za kilka minut będziesz wiedzieć, czym się różnią i, co ważniejsze, co powinno zdecydować o wyborze. 

Czym więc naprawdę się różnią? 

Różnica polega na tym, co robi główka. 

Szczoteczka soniczna ma długą główkę, ukształtowaną podobnie jak w szczoteczce manualnej. Włosie wibruje bardzo szybko z boku na bok. Przesuwasz ją powoli po zębach, a resztę robi za ciebie. 

Szczoteczka z okrągłą główką działa inaczej. Główka jest mała, obejmuje jeden ząb naraz i obraca się naprzemiennie w lewo i w prawo. W efekcie technika też jest inna. Przyłóż, poczekaj chwilę, przejdź do kolejnego zęba. 

Tyle teorii. 

Dlaczego ten wybór jest taki trudny? 

Bo obie działają. 

Elektryczna szczoteczka, jednego lub drugiego typu, radzi sobie z płytką nazębną i stanem zapalnym dziąseł lepiej niż manualna. Różnice między dwoma typami elektrycznymi są niewielkie, a eksperci wciąż spierają się, ile właściwie znaczą. To najczęściej powtarzana część całego tematu, więc od razu to wyjaśnijmy: nikt uczciwie nie wskaże ci jednoznacznego zwycięzcy. Co tak naprawdę jest dobrą wiadomością, bo oznacza, że nie da się tu popełnić błędu. 

Co więc powinno zdecydować? 

Gdy odłożysz na bok pytanie, która czyści lepiej, zostają rzeczy, które naprawdę decydują o tym, czy będziesz z niej zadowolony. 

Kształt główki i technika. Jeśli przyzwyczaiłeś się do przesuwania szczoteczki po zębach, soniczna od razu wyda ci się odpowiednia. Jeśli nie masz nic przeciwko zwolnieniu tempa i poświęceniu każdemu zębowi kilku sekund osobno, dobrze poradzisz sobie z okrągłą główką. Wyobraź sobie siebie przy umywalce. To lepsza wskazówka niż jakakolwiek tabela specyfikacji. 

Dźwięk i odczucia. Szczoteczka soniczna brzmi jak cichy szum, podczas gdy okrągła główka jest głośniejsza i odczuwalna bardziej intensywnie. Niektórzy pierwsze razy ze szczoteczką soniczną odbierają jako łaskotanie. Zwykle mija to w ciągu kilku dni. 

Timer i interwały. Dwie minuty to dwie minuty, i prawie nikt nie ocenia tego dobrze bez timera. Sygnał co trzydzieści sekund też pomaga. Dzięki niemu nie spędzasz połowy czasu na przednich zębach, zapominając o tylnych trzonowcach. 

Dokąd ją zabierzesz. Szczoteczka, która zostaje w domu, gdy wyjeżdżasz na tydzień, niewiele ci pomoże. 

Model Truelife SonicBrush Compact spełnia to wszystko. Ma timer z trzydziestosekundowymi interwałami, cztery tryby, w tym łagodniejszy Sensitive, i mieści się w etui podróżnym. Końcówki mają niebieskie włosie, które blaknie z użyciem, więc widzisz, kiedy je wymienić, bez zapisywania tego w kalendarzu. 

O czym ludzie zapominają 

Teraz ważna część. Większość ludzi martwi się kształtem główki, podczas gdy coś zupełnie innego ma dużo większy wpływ na zdrowie dziąseł. To, jak mocno naciskasz. 

Brzmi jak drobiazg. Ale nim nie jest. Naciskasz za mocno, a twoje dziąsła płacą za to cenę, niezależnie od tego, jaką szczoteczkę trzymasz. I prawie nikt nie zauważa tego u siebie, bo większy nacisk podświadomie wydaje się dokładniejszym czyszczeniem. A nie jest. 

Dlatego warto mieć szczoteczkę, która ci to powie. Truelife SonicBrush Clean70 UV ma czujnik SmartPressure, który monitoruje twój nacisk i pokazuje go w kolorze. Niebieski oznacza, że robisz to dobrze, zielony, że jesteś na granicy, a czerwony wraz z delikatną wibracją oznacza: odpuść. Wskaźnik widoczny jest z przodu i z tyłu, więc możesz sprawdzić swoją technikę w lustrze. Etui dodatkowo sterylizuje końcówki światłem UV między myciami, co docenisz zwłaszcza w podróży. 

Czujnik nie jest warunkiem zdrowych dziąseł. To bodziec, który uczy twoją rękę właściwego nacisku. Po kilku tygodniach sam będziesz to czuł. 

I słowo o technice, żeby wszystko się zgadzało 

Nawet najlepsza szczoteczka nie uratuje złej techniki. 

Przyłóż włosie tam, gdzie ząb styka się z dziąsłem, pod niewielkim kątem. Przesuwaj się powoli od zęba do zęba i pozwól szczoteczce wykonać swoją pracę. Nie szoruj. To najczęstszy błąd popełniany ze szczoteczkami elektrycznymi i najszybsza droga do obolałych dziąseł. 

Jeszcze jedno, żebyś nie musiał się zastanawiać. Żadna szczoteczka, elektryczna czy manualna, nie czyści porządnie przestrzeni między zębami. Do tego potrzebujesz szczoteczek międzyzębowych, nici dentystycznej lub irygatora. Technikę omówiliśmy szerzej w osobnym artykule

FAQ 

Czy szczoteczka soniczna jest lepsza od tej z okrągłą główką?

Nie ma między nimi jednoznacznego zwycięzcy. Oba typy radzą sobie z płytką nazębną i stanem zapalnym dziąseł znacznie lepiej niż szczoteczka manualna, a różnice między nimi są niewielkie. Wybierz tę, która dobrze leży ci w ręce i przy której wytrwasz. 

Czy więcej ruchów na minutę oznacza lepsze czyszczenie?

Samo w sobie nie. Liczba na opakowaniu niczego nie gwarantuje, bo liczy się też główka, twoja technika i czas mycia. Szczoteczka z mniejszą liczbą może czyścić równie dobrze jak ta z dwukrotnie większą. 

Czy elektryczna szczoteczka uszkodzi mi dziąsła lub szkliwo?

Przy normalnym użytkowaniu nie. Problem nie wynika z typu szczoteczki, tylko z nadmiernego nacisku i szorowania. Pomaga miękka końcówka, delikatny ruch i szczoteczka z czujnikiem nacisku. 

Jak często powinienem wymieniać końcówkę?

Wymieniaj końcówkę mniej więcej co trzy miesiące. Zużyte włosie strzępi się i czyści znacznie gorzej. Niektóre końcówki mają kolorowe włosie, które blaknie i samo daje znać, kiedy nadszedł czas. 

Czy elektryczna szczoteczka zastępuje czyszczenie między zębami?

Nie, nie zastępuje. Żadna szczoteczka nie dociera niezawodnie między zęby. Połącz ją ze szczoteczkami międzyzębowymi, nicią dentystyczną lub irygatorem. 

 

Wybierz tę, przy której wytrwasz 

Długa główka czy okrągła? Tak czy inaczej dostaniesz szczoteczkę, która zdecydowanie bije na głowę mycie manualne. Różnica między tymi dwoma typami jest mniejsza niż różnica między kimś, kto porządnie myje zęby przez dwie minuty, a kimś, kto załatwia to w trzydzieści sekund. 

Wybieraj według tego, jak leży w dłoni, jak brzmi, i co naprawdę chętnie weźmiesz do ręki każdego wieczoru. Resztę zrobi regularność. 

Czytaj dalej

Unscrewed the nozzle and found a dark film? You're not the only one